Ropa, pensje, bezpieczeństwo (2 grudnia)
 Oceń wpis
   

 Co pewien czas chciałbym podzielić się z Czytelnikami uwagami nt. drobnych spraw, które zajmują media, a które same w sobie nie byłyby przedmiotem samodzielnych publikacji. Pomyślałem o formule "przeglądu prasy", gdyż wiele codziennie przeglądanych przeze mnie publikacji pobudza do wyrażenie krótkich uwag.

1. Zacznijmy od "Faktu" - najczęściej czytanej gazety w Polsce, cóż za wspaniały tytuł!:

 

Orlen_EFakt_paliwo.jpg

W natłoku codziennego horroru, od globalnego ocieplenia do benzyny po 5 złotych... nagle tak świetna wiadomość... Skąd taka pewność? Z tego, że Orlen podpisał dwa kontrakty z pośrednikami na dostawy ropy.

Polscy kierowcy mogą wreszcie mogą odetchnąć z ulgą! Nie muszą obawiać się podwyżek cen na stacjach benzynowych.

A wszystko dzięki dwóm gigantycznym kontraktom, które właśnie podpisał PKN Orlen. Teraz już wiadomo, że w nowym roku nie tylko nie zabraknie ropy, ale i jej cena będzie na równym poziomie. Wreszcie ceny na stacjach benzynowych nie będą co chwilę się zmieniać.

I nie musimy się też już bać Rosji, która co chwilę nam grozi, że odetnie od dostaw ropy. Bo obie umowy Orlenu zostały tak przygotowane, że dostawcy będą musieli dostarczyć do Polski paliwo bez względu na to, co nam zgotują nasi wschodni sąsiedzi.

Paliwo, owszem, powinno iść z Rosji, ale jeśli tylko Moskwa nas zaszantażuje i zakręci kurek, to pośrednicy Orlenu sprowadzą nam ropę z innych źródeł – i co ważne, po takiej samej cenie. A więc my, kierowcy, nie zapłacimy na stacjach ani grosza więcej za litr paliwa.

A ilości sprowadzanej przez PKN Orlen ropy są na tyle duże, że Polacy nie muszą się bać o puste baki.

A w przypadku buntu Rosji – drogą morską do Gdańska, a stamtąd rurociągami do Płocka, gdzie swoją rafinerię ma PKN Orlen. I co ważne – przetłoczenie paliwa w obu przypadkach odbędzie za taką samą cenę. – To bardzo korzystne rozwiązanie – dodaje Tomasz Chmal. Bo decyzje kapryśnej Rosji w ogóle nie wpłyną na ceny na stacjach, a tym samym nie spustoszą naszych portfeli.

Jesteśmy bardzo zadowoleni z rezultatu trudnych negocjacji i jestem przekonany, że to zadowolenie w nadchodzącym roku podzielać będą również kierowcy jeżdżący po polskich drogach, mając gwarancję dostępności paliwa po dobrej cenie – mówi Jacek Krawiec, prezes PKN Orlen (49 l.).

- - -

Tomasz Chmal, ekspert ds. energetyki z Instytutu Sobieskiego

Te dwa kontrakty gwarantują nam dostawy ropy naftowej przez kolejne trzy lata. To bardzo dobra wiadomość dla kierowców, bo to oznacza, że paliwa na pewno na stacjach nie zabraknie. I na pewno nie będą musieli za nią przepłacać. Bo nawet jeśli Rosja zakręci kurek, paliwo to będzie dostarczane do Polski po tej samej cenie.

Do mnie też dzwoniła pani redaktor (po rozmowie poznałem, że bardzo młoda). Nie dała ani słowa ;-) Na szczęście, nie pasowałby do tak fantastycznej promocji ;-)

2. Szef największej firmy naftowej na świecie otrzyma niższe wynagrodzenie, gdyż wynik są gorsze:


ExxonMobil boss Rex Tillerson will receive a 7% increase in salary next year, but the US supermajor's board of directors cut his bonus this year nearly in half in a year of sharply lower profits.

Tillerson is due to receive $2.2 million in salary next year, down from $2.06 million this year. This year, Tillerson was granted a bonus of $2.4 million, down 40% from a year ago.

Upstream

Może warto do nas przeszczepić takie obyczaje. W końcu z największej i najbardziej dochodowej firmy naftowej  na świecie. 

3. Ciekawe seminarium w Krakowie na temat bezpieczeństwa energetycznego pod patronatem Rzeczpospolitej.

Rozsądne tezy Tomasza Młynarskiego, eksperta Instytutu Kościuszki:

przekonywał, że UE szuka możliwości odpolitycznienia stosunków z Rosją w kwestii gazu. Ale ponieważ Rosjanie mają największe zasoby tego surowca na świecie, Wspólnota będzie przez lata jeszcze uzależniona od tego importu.

– W interesie Moskwy nie jest odpolitycznienie i przejście do typowych relacji: sprzedawca – nabywca – dodał Młynarski.

Najwięcej rosyjskiego surowca importują kraje starej ”15”. Dlatego najważniejszymi partnerami z punktu widzenia ekonomicznego i interesów Gazpromu są Włochy, Niemcy i Francja.

Zdaniem Młynarskiego rysuje się głęboki podział polityczny nie tylko między Europą Wschodnią i Zachodnią, ale również między przywódcami największych państw zachodnich, np. kanclerz Angelą Merkel i premierem Włoch Silviem Berlusconim a Komisją Europejską.

poprzedzone są jednak krzyczącym tytułem:

 

 

 

Rosyjski gaz: są lepsi i gorsi w Unii

 

 

 

To z pewnością wynika z wypowiedzi byłego wiceministra spraw zagranicznych Krzysztofa Szczerskiego.

– Rosja niektóre kraje dobiera jako swoistych partnerów strategicznych i chce zyskiwać ich przychylność, a inne traktuje tak, jakby nie miały statusu członków Unii.

To ostatnie to chyba o nas...

Najbardziej jednak zaskakuje wypowiedź byłego wiceministra gospodarki, specjalnego pełnomocnika rządu PiS do spraw bezpieczeństwa energetycznego; Piotra Naimskiego. Uważa on, że

Polska powinna dążyć do odpolitycznienia rozmów z Rosją i ”zejścia z poziomu międzyrządowego na biznesowy”, czyli między firmami PGNiG i Gazpromem.

Szokująca wiadomość! Piotr Naimski, architekt korytarzy energetycznych aż z Azji Centralnej, konstruktor porażki wizyty Prezydenta Kaczyńskiego w Kazachstanie... za odpolitycznieniem... Ciekawe...

Wnioski z tej konferencji także zadziwiające:

  • Polska powinna bardziej aktywnie działać we Wspólnocie na rzecz bezpieczeństwa energetycznego
  • konieczność zacieśnienia współpracy gazowej w Unii.
  • Polska powinna naciskać na KE, by pogłębić liberalizację i by Bruksela wpłynęła na Francję, Niemcy i Włochy

 

Po rozpoznaniu problemów przez eksperta Instytut Kościuszki, takie wnioski są zupełnie ni przypiął ni przyłatał. Przecież Polska nie ma wystarczających sił na pokonanie unijnych liderów. A tracić sił na odciąganie Europy od Rosji chyba nie warto? Zresztą niech przestrogą ędzie najnowsza decyzja Prezydenta Barroso: "Günther Oettinger komisarzem energetycznym Unii"

 

Andrzej Szczęśniak

www.szczesniak.pl

 

Komentarze (0)
O prognozach cen ropy Nafta Gaz - wydarzenia 2009 roku