Kalendarium kryzysu Gazprom - Ukraina
 Oceń wpis
   
1 stycznia – czwartek

Gazprom poinformował, że Naftogaz Ukrainy nie spłacił długów za rok 2008 i nie osiągnięto porozumienia w sprawie kontraktu na rok 2009. W związku z tym Gazprom nie ma podstaw do dostarczania gazu dla Ukrainy.

O godzinie 10 czasu rosyjskiego (07 GMT) Gazprom zmniejszył przesył gazu na Ukrainę (90 - 110 mln m3/d wg różnych źródeł) – całkowicie zaprzestając dostaw. Gaz przez Ukrainę jest wciąż dostarczany dla państw Europy zachodniej.

Rano prezydent Juszczenko i premier Julia Tymoszenko opublikowali wspólne oświadczenie, stwierdzając, że Ukraina w pełni uregulowała długi wobec Rosji za gaz dostarczony w ubiegłym roku. Oświadczyli, że cena rosyjskiego gazu dla Ukrainy powinna wynosić 201 $, a stawka tranzytu nie powinna być niższa niż 2 $.

Prezydent Juszczenko wysłał wczoraj do przewodniczącego Komisji Europejskiej Jose Barroso, prezydentów Czech, Francji, Słowacji, Węgier i USA, szefów rządów Austrii, Niemiec i Włoch pismo wyjaśniające stanowisko Ukrainy, mówiące, że za tranzyt gazu Ukraina musiałaby ponieść dodatkowe 500 mln $ kosztów.

Czechy, które tego dnia objęły prezydencję Unii, wezwały Rosję i Ukrainę do zakończenia sporów, żeby uniknąć negatywnych skutków dla dostaw gazu do Europy. "Wszystkie istniejące zobowiązania w sferze dostaw i tranzytu muszą być honorowane" - podał w oświadczeniu wicepremier Czech Alexandr Vondra.

Oleg Dubina – szef Naftogazu Ukrainy – stwierdził na konferencji prasowej, że Naftogaz pobiera 21 mln m3 gazu dla celów technologicznych przesyłu rosyjskiego gazu. Gazprom stwierdził, że gaz taki strona ukraińska powinna kupić.

Minister gospodarki Niemiec Michael głos stwierdził, że niemieccy dystrybutorzy gazu są przygotowani na wypadek zakłóceń dostaw na Ukrainie.

2 stycznia – piątek

Sekretarz prasowy premiera Czech oświadczył, że Unia nie będzie uczestniczyć w dwustronnych sporach między Rosją a Ukrainą do chwili, kiedy ciśnienie gazu nie osiągnie zbyt niskich poziomów.

MSZ Ukrainy zapowiedział, że delegacja ukraińska zacznie w piątek podróż po stolicach europejskich, by omówić problem dostaw gazu z Rosji.

Rosyjski MSZ zaproponował przeprowadzenie specjalnych przesłuchań w Parlamencie Europejskim w sprawie tranzytu gazu przez Ukrainę.

Departament Stanu USA stwierdził że jest zaniepokojony („concerned”) odcięciem („cut off”) dostaw rosyjskiego gazu przez Gazprom dla Ukrainy.

3 stycznia – sobota

Ukraina zatrzymuje stację pomp Orłowka, przez co spada przesył gazu na Bałkany.

O spadkach dostaw informują kraje bałkańskie – Bułgaria (10%) oraz Polska (początkowo 6%, później 11%), Słowacja oraz Węgry i Rumunia (30% spadku dostaw). Polska po rozmowach z Gazprom Eksportem zmniejszyła odbiór gazu z Drozdowicz o 7 mln m3/d i zwiększyła przesył przez przejście w Wysokoje z Białorusi o 7 mln.

Czechy wezwały do pilnego przywrócenia dostaw gazu w pełnej ilości oraz pilnego rozwiązania handlowego sporu między Rosją a Ukrainą.

Aleksiej Miller oświadcza, że Gazprom odda Ukrainę do sądu arbitrażowego w Sztokholmie, by zabezpieczyć tranzyt gazu do Europy. Zaproponowano także europejskim odbiorcom gazu skarżyć Ukrainę za niewypełnianie zobowiązań 7. artykułu ratyfikowanej przez nią Karty Energetycznej. Do sądu arbitrażowego zapowiada zwrócić się także RosUkrEnergo, które domaga się zwrotu 614 mln $ oraz zobowiązania Naftogazu do wywiązania się z kontraktu tranzytowego.

Gazprom informuje, że tego dnia wtłoczono 295 mln m3, jednak europejscy odbiorcy otrzymali jedynie 270. Dodatkowo Ukraina nie wydała z magazynów 25 mln m3, należących do RosUkrEnergo.

Z-ca szefa Gazpromu Aleksander Miedwiediew udał się do Pragi i do innych krajów na spotkania z władzami i przedsiębiorstwami, odbierającymi rosyjski gaz.

Rezerw gazu w Austrii wystarczy na 3 miesiące – oświadczyła spółka zależna OMV - EconGaz. Zgromadziła ona 1,7 mld m3 gazu w magazynach, których ogólna pojemność wynosi 2,2 mld m3. Austria importuje z Rosji 5,4 mld m3 rocznie, tj. 51,1% zużywanego gazu.

4 stycznia – niedziela

Oleg Dubina – szef Naftogazu Ukrainy przedstawił na konferencji warunki cenowe (201 $/1000 m3) oraz tranzytowe (2,05 $). Zaproponował także powrót do praktyki z 2005 r., gdy tranzyt gazu był opłacany dostawami gazu. W 2009 r. mogłoby to być 23 mld m3, zaś w 2010 – 28 – 29 mld. Stwierdził, że cena 418 $ narusza wszelkie ustalenia porozumienia z 2 października.

Gazprom stwierdza, że jego niezależni audytorzy nie zostali dopuszczeni do kluczowych punktów przesyłu gazu na Ukrainie, zwraca się więc do Unii Europejskiej, by monitorowała ukraiński system przesyłu gazu.

MSZ Rumunii poinformował o swoim niezadowoleniu z sytuacji. Minister Diaconescu w telefonicznej rozmowie z ministrem Ogryzko wskazał na niedopuszczalność ograniczania tranzytu gazu i konieczność dotrzymania kontraktowych ilości.

Aleksiej Miller przedstawił kolejną propozycję cenową sprzedaży gazu dla Ukrainy – 450 $. Jest to cena dla rynków zachodniej Europy pomniejszona o koszty transportu.

Szef OMV Roland Ruttenstorfer stwierdza: „Istotą tego konfliktu jest spór między Gazpromem a Ukrainą o cenę gazu. O ile Ukraina jest częścią Europy, to mamy nadzieję, że z czasem będzie płacić europejskie ceny”.

Gazprom zapowiada zwiększenie dostaw gazu do 308 mln m3 w poniedziałek 5 stycznia.

Gazprom zwiększył przesył gazu szlakami tranzytowymi, nie przechodzącymi przez Ukrainę. Przez Białoruś (do Polski), rurociągiem Blue Stream przez Morze Czarne (do Turcji) oraz są także używane zapasy Gazpromu składowane w magazynach zachodniej Europy.

Gazprom stwierdził, że w związku z opóźnieniem płatność Naftogazu – wielkość odsetek wzrosła do 614 mln $.

Naftogaz stwierdził, że Gazprom ograniczył przesył korytarzem „Sojuz”z 72 do 20 mln m3 dziennie.

Operator węgierski Foldgazszalito poinformował, że na Węgry (pomimo niewielkich spadków ciśnienia poniżej gwarantowanego minimum w piątek) ciśnienie w sobotę powróciło do normy i z Ukrainy płynie zamówiona ilość gazu. Węgry posiadają 3,7 mld m3 gazu w magazynach (konsumpcja roczna 14 mld m3), a własne wydobycie pokrywa 20% potrzeb. Potrzeby dzienne w styczniu wynoszą 66- 67 mln m3/d

Czechy jako przewodniczący Unii Europejskiej zwołują na 9 stycznia spotkanie eksperckie z udziałem przedstawicieli Gazpromu i Naftogazu Ukrainy.

Gazprom odrzuca propozycję Naftogazu, by płacić gazem za tranzyt.

 

Andrzej Szczęśniak
Kalendarium pochodzi z witryny NaftaGaz.pl

Komentarze (0)
Codziennie bogatsi o 69 milionów zł Zagadka notowań Orlenu

Komentarze