Rosja - USA: o biznesie w czasie spotkania prezydentów
 Oceń wpis
   

Przedstawiciele amerykańskiego biznesu chcą wykorzystać wizytę prezydenta Obamy do polepszenia warunków działania firm amerykańskich w Rosji. Wizyta rozpoczyna się we wtorek 7 lipca - w tym dniu odbędzie się także szczyt ekonomiczny w Moskwie.

Wymiana gospodarcza Rosji i USA jest niewielka: 36 mld $ - tyle samo, co z Polską. Ameryka jest dopiero 10. na liście zagranicznych inwestorów.

Amerykańscy przedsiębiorcy uważają, że korupcja jest podstawowym problemem, blokującym tak inwestycje jak i handel. Pomimo deklaracji prezydenta i premiera Rosji - nie ma dostrzegalnych zmian. Systematycznie preferuje się wciąż rosyjskie firmy.

Wiele amerykańskich korporacji ma złe doświadczenia. David O'Reilly, szef koncernu naftowego Chevron, był o krok od zakupienia rosyjskiej firmy Jukos, jednak jej właściciel Michał Chodorkowski został aresztowany i skazany na 8 lat za oszustwa podatkowe.

Rex Tillerson, szef ExxonMobil, mówi to samo: "Nie ma zaufania do rosyjskiego prawa i to powstrzymuje inwestycje". Firmie ExxonMobil nie pozwolono na eksport do Chin gazu z pola Sachalin-1. Rex Tillerson nie będzie obecny na spotkaniach.

Jednak inne przedsiębiorstwa odnotowują sukcesy. Na przykład James Mulva z ConocoPhillips, który zainwestował ponad $5 milardów w Rosji w prywatny koncern Łukoil oraz w pola naftowe.

Nad współpracą amerykańsko-rosyjską pracują czołowe postacie polityki USA. James A. Baker jest konsultantem dwóch wielkich rosyjskich firm: Gazpromu i Rosniefti. Henry Kissinger patronuje pracy powstałej dzięki Władimirowi Putinowi grupy Kissinger - Primakow.

Jednak w rosyjskiej branży oil&gas znacznie większe sukcesy inwestycyjne odniosły w ostatnich latach firmy europejskie. Największymi inwestycjami mogą się pochwalić Niemcy (E.ON, BASF), Anglicy (BP, Shell), Francuzi (Total) i Włosi (ENI).

Andrzej Szczęśniak
NaftaGaz.pl

Komentarze (2)
Białoruś – Rosja –... Drogi katarski gaz

Komentarze

2009-07-19 15:28:35 | 77.95.50.* | Trybuna
Re: Rosja - USA: o biznesie w czasie spotkania prezydentów [0]
Waga wielkich nazwisk umieszczonych pod apelem do prezydenta Obamy, aby nie
zaniedbywał Europy Środkowej w jej rzeczywistych i urojonych konfliktach z Rosją,
działa trochę onieśmielająco.


– Ale czy rzeczywiście dowodem owej amerykańskiej dbałości o nasz region musi
być koniecznie tarcza antyrakietowa w Czechach i w Polsce, której sens od początku
wydawał się wątpliwy większości Czechów i Polaków? I czy nie ma przypadkiem racji
ekipa Obamy, jeśli rzeczywiście doszła do wniosku, że siłowanie się z Rosją 20 lat po
zakończeniu zimnej wojny nie należy do najważniejszych zadań Stanów Zjednoczonych, a
polityka rosyjska nie jest największym zagrożeniem dla współczesnego świata, co
starają się nam wmawiać autorzy apelu? – dziwi się pan K. skomentuj
2009-07-06 00:17:53 | *.*.*.* | kredyty!
Re: Rosja - USA: o biznesie w czasie spotkania prezydentów [0]
Rosja już pokazuje, że jest gotowa na zmiany ku polepszeniu warunków inwestycyjnych -
np. ostatnie zdelegalizowanie (częściowe) hazardu. Moskwa bez kasyn stanie się
bardziej poważna. skomentuj