Wydatki socjalne czy urzędnicy?
 Oceń wpis
   

 Wiele się narzeka na sztywne wydatki budżetu, które uniemożliwiają rządowi elastyczne reagowanie na kryzys. Oczywiście chodzi o wydatki socjalne, które są "nadmierne i rozdęte". Nic nie mówi się o wydatkach rządowych na administrację. Są one praktycznie równe wydatkom socjalnym.

Jeśli przyjrzeć się wydatkom publicznym (sektora instytucji rządowych i samorządowych), to wydatki na administrację publiczną, dokładnie na koszty pracy (+ zużycie pośrednie) są praktycznie równe transferom socjalnym. W 2010 roku koszty administracji wynosiły 229,7 miliardów zł (16,3% PKB), gdy wydatki socjalne 241,2 mld zł (17,1% PKB).

 

Budzet_wydatki_publiczne_MFin_2010.jpg

 

Jeśli przyrównać się do europejskiego wzorca, to koszty naszej biurokracji były zwykle (licząc jako % PKB)wyższe od krajów strefy Euro. Wyjątkiem jest rok kryzysowy - 2009.

 

Budzet_koszty_panstwa_EU_MFin_2010.jpg

 

Jeśli zaś porównać wydatki socjalne, to przez wszystkie ostatnie lata były one niższe (jako % PKB)- o 2,5% do 6,5% PKB niż w budżetach strefy Euro. I co zadziwia - w czasie kryzysu 2009 roku - różnica to się zwiększyła do 6,5%. Unia Europejska zwiększała transfery socjalne, my zmniejszaliśmy. Różnica bardzo charakterystyczna.

 

Budzet_wydatki_socjalne_EU_MFin_2010.jpg

 

- - -
źródło danych: Ministerstwo Finansów - Program Konwergencji - Aktualizacja 2011

Komentarze (2)
Nord Stream, czyli taka piękna... Niskie płace

Komentarze

2011-12-04 13:47:49 | *.*.*.* | wykresyGieldowe
Re: Wydatki socjalne czy urzędnicy? [1]
I co zadziwia - w czasie kryzysu 2009 roku - różnica to się zwiększyła do 6,5%. Unia
Europejska zwiększała transfery socjalne, my zmniejszaliśmy.

Nie bardzo ...
PKB Niemiec spadł w 2009 roku o 6%, a świadczenia socjalne zwyczajnie się nie
zmieniły. skomentuj
2011-12-19 07:22:58 | *.*.*.* | Andrzej Szczęśniak
Piszę o Eu, nie o Niemczech. W wymiarze kwotowym - być może tak, w procentowym -
zwiększyły się. skomentuj